Moje tu i teraz – jesień 2018

# czuję się

Spokojna. Tych kilka miesięcy wyciszenia pozwoliło mi poukładać sobie wszystko w głowie. Nie muszę robić wszystkiego na już i teraz, natychmiast. Chcę działać powoli i systematycznie, cierpliwie dążąc do celu.

 

# cieszę się

Na zaplanowane zmiany na stronie i blogu. Plan działania jest. Teraz czas na realizację. Projekt zmian na stronie głównej i innych zakładkach się tworzy. W planach mam także reaktywację sklepu oraz kalendarze na 2019.

Powoli te zmiany już wdrażam – w pierwszej kolejności odświeżyłam stronę z zebranymi z bloga materiałami do pobrania.

 

# pracuję nad

Kilkoma zmianami w mieszkaniu:

  • mała metamorfoza sypialni – tutaj szykuje się małe DIY w postaci nowej półki nad wezgłowiem łóżka (dodatkowe miejsce do ścierania kurzu 😉 i na mini galerię sezonową), nowe oświetlenie i przeróbka stolików nocnych.
  • odświeżenie domowego centrum dowodzenia – w miejsce wiszącej tablicy chcę mieć fragment (lub całość) ściany pokryty farbą tablicowo-magnetyczną, tak żeby można było pisać kredą i jednocześnie przyczepić coś magnesem.
  • zorganizowanie półki na przydasie ogrodnicze – po sezonie balkonowym nadszedł czas na schowanie tych wszystkich pustych doniczek, ziemi, nawozów i narzędzi, by w spokoju dotrwały do wiosny i nie plątały się pod nogami.

Marzy mi się jeszcze odświeżenie przedpokoju i powieszenie tam obrazków oraz wykończenie listwami i aranżacja biblioteczki. Tylko czy uda się to zrobić jeszcze tej jesieni?

moje tu i teraz - jesień 2018

 

# chciałabym

Wypracować na nowo domową rutynę, która nam się po wakacjach nieco rozjechała. I o ile, ja do swojej porannej rutyny już w zasadzie zdążyłam wrócić, tak z synem i jego powrotem do szkoły jest już nieco gorzej. A zależy mi na tym, żeby szkoła nie kojarzyła mu się tylko z ciągłym nawoływaniem do odrabiania lekcji.

 

# uczę się

Budżetowania w firmie w oparciu o zasady „profit first”. Do tej pory bazowałam jedynie na materiałach z podcastu Ariadny i widzę pozytywne efekty zmian, które już wdrożyłam. Teraz zaczynam czytać polską wersję książki „Profit First” Mike’a Michalowicza – „Po pierwsze: ZYSK. Zmień swoją organizację w efektywną maszynę do zarabiania pieniędzy”.

moje tu i teraz - jesień 2018

 

# czytam

Skończyłam heksalogię o Wiedźmie (Dorze Wilk) Anety Jadowskiej, kończę cykl Ilony Andrews o Kate Daniels. W kolejce czeka „Szeptucha” Katarzyny Bereniki Miszczuk (z cyklu Kwiat paproci) – zobaczymy, czy ta seria także mi się spodoba.

 

# oglądam

Teraz głównie zdjęcia na Pinterest – bardzo podoba mi się styl w urządzaniu wnętrz, który zwie się „modern farmhouse” i to chyba jest to, czego szukam i chcę uzyskać w domu. A wszystko zaczęło się od programu wnętrzarskiego z Joanna Gaines.

 

# czekam na

Cieplejsze dni i polską złotą jesień. Drastyczna zmiana temperatur na przełomie sezonów nie była fajna – ostatnie dni spędziłam na pochłanianiu dużej ilości jedzenia – dość specyficzna reakcja mojego organizmu na zimno 😉

moje tu i teraz - jesień 2018

2018-10-04T08:57:18+00:003 października 2018|Kategorie: offtopic|Tagi: |