W maju w mieszkaniu :)

Kolejna porcja zdjęć z placu budowy – wkraczamy w ostatnie prace wykończeniowe.

Jest już położony gres na podłodze w przedpokoju, kuchni i małej łazience. Na zdjęciach niedługo po ułożeniu, jeszcze gdzieniegdzie z separatorami (?) dla zachowania odpowiednich odległości. I brudny, ale ma już swój urok.

pod-25C5-2582ogi-1

pod-25C5-2582ogi-2

pod-25C5-2582ogi-3

Miejsce na dużą szafę w przedpokoju

przedpok-25C3-25B3j-1
W łazienkach kończą się prace przy suchej zabudowie.

W związku z tym, że nie przepadam za półkami i uskokami nad geberitem (w małej łazience jednak nie dało się jej uniknąć :(), postanowiliśmy wyrównać zabudowę i wykorzystać ją pod zamykane szafki i półki. W efekcie wyszły 4 wnęki – ostatniej jeszcze nie widać – będzie to półka pod prysznicem na kosmetyki – i ta jako jedyna będzie otwarta, resztę zamykam, żeby uniknąć wizualnego bałaganu.

25C5-2582azienka-1

25C5-2582azienka-2

I na sam koniec zmagania z kolorem. Nie przypuszczałam, że ten etap będzie najbardziej wykańczający mnie nerwowo. Myślałam, że skoro wybieram jeden kolor do całego mieszkania, to pójdzie jak z płatka. Nawet nie podejrzewałam, że się tak pomylę :/

W założeniu miał być kolor szary, lekko przełamany fioletem. Po wybraniu kilku próbek nastąpiło wstępne malowanie – efekt: róż, fiolet, niebieski – aaa. Zaczęły się dalsze kombinacje – wybrałam fajny szary kolor, jednak przy pochmurnym niebie okazał się zbyt ponury. Kolejny we wzorniku był zbyt jasny. Pomysł naszego pana budowniczego – mieszamy w proporcjach 1:1. To był strzał w 10. Mąż zaakceptował 🙂

To ten kolor nad gresem i panelem.

kolory-1

 Jakież było moje zdziwienie, kiedy po pomalowaniu sypialni pokój wyszedł fioletowy, bardzo delikatnie przełamany szarością. I, o ile, ten kolor w sypialni najprawdopodobniej zostanie, tak nie wyobrażam sobie tak pomalowanego całego mieszkania. Tak więc, poszukiwania koloru idealnego jeszcze się nie zakończyły, a że trochę mnie to wykończyło – tak dałam sobie chwilowo spokój z kolorem.

Koniec na dzisiaj – następnym razem, mam nadzieję, może uda się pokazać prawie wykończoną łazienkę i być może jakiś kolor 🙂

Zapisz

2017-05-16T18:27:33+00:0029 maja 2014|Kategorie: offtopic|Tagi: |