Organizacyjne ABC – część 2

To druga część mojego organizacyjnego abecadła. Tutaj pierwsza do wglądu.

SALE(2)

Ł jak ŁAD

Utrzymanie ładu i porządku to, moim zdaniem, podstawa organizacji. Nie ma sensu organizować, skoro nie zamierzam utrzymać stanu uporządkowania (który to stan osiągnęłam dzięki swojej ciężkiej pracy :))

M jak MIEJSCE

Każda rzecz musi mieć swoje miejsce, inaczej robi się bałagan. Niby oczywista oczywistość, ale jeszcze zdarza mi się z pośpiechu odkładać przedmioty gdzie popadnie, a potem one w tajemniczy sposób znikają. Dlatego staram się, by każda rzecz w naszym domu miała swoje wyznaczone miejsce, gdzie każdy z domowników ją znajdzie i odłoży bez problemu po użyciu.

notesy A5 - dobrze zorganizowana (6)N jak NOTOWANIE

Notuję wszelkie idee krążące mi po głowie, by nie uciekły w niebyt. Zauważyłam bowiem, że jeśli nie zapiszę choćby hasłowo myśli, to może ona przepaść. Stosuję przeważnie notes lub nawet zwykłą kartkę papieru i ołówek. Jeżeli nie mam nic takiego pod ręką (na przykład na spacerze), robię szybkie notatki w telefonie. Szkice muszą potem trafić potem do swojego wyznaczonego miejsca – odpowiedniej listy lub notesu – bo karteczki lubią się zapodziewać.

O jak ODPUSZCZANIE

Nie jestem cyborgiem, który zawsze i wszędzie działa według ustalonego planu i schematu, nie robiąc wyjątków czy odstępstw. Zdarza mi się, że mam gorsze dni, jestem zmęczona, jak również, że mają miejsce nieoczekiwane zdarzenia, które rujnują mój idealnie zaplanowany tydzień – wtedy po prostu odpuszczam. Nic się nie stanie, jeśli nie odkurzę w danym dniu, post nie zostanie opublikowany, a zmywarka nie zostanie rozpakowana z samego rana. Jedynie pilne sprawy, które nie mogą czekać (jak np. przesyłki do Was 🙂 ), muszą być zrobione w terminie.

P jak PLANOWANIE

Lubię planować. Uważam, że dobry plan to połowa sukcesu. Mając dokładnie rozpisany plan działania, wiem, że mam wszystko pod kontrolą. Daje mi to duże poczucie komfortu. Nie muszę także zbyt długo zastanawiać się czy starać się sobie przypomnieć, co mam dalej robić – wystarczy, że zerknę na swoją listę działań i już wiem, jaki będzie mój następny krok.

planner - wnętrze5 - dobrze zorganizowanaR jak RUTYNA

Rutyna i kryjąca się za tym pewna regularność i systematyczność. Staram się, by pewne domowe obowiązki i czynności stały się moim nawykiem. Ich wykonanie z reguły nie zabiera dużo czasu, ale daje się zauważyć ich wpływ na porządek w domu czy moją organizację – np. codzienne przetarcie lustra w łazience, baterii pod prysznicem czy wieczorne ogarnięcie kuchni.

S jak SORTOWANIE

To jedna z ważniejszych czynności przy organizacji. Przeglądam, wyrzucam, grupuję, by potem móc zorganizować. Warto zadać sobie podczas tego procesu kilka pomocnych pytań, które ułatwią to zadanie i pozwolą na pozbycie się zbędnych rzeczy, które zagracają dom i umysł.

kaboompics.com_Little

T jak TU I TERAZ

Staram się być tu i teraz. Celebruję każdą chwilę. Cieszę się każdym dniem, każdym promykiem słońca, każdą kroplą deszczu, każdym listkiem na drzewie i każdym kwiatkiem zerwanym przez syna. Każdą chwilą spędzoną z mężem, synem, rodziną, przyjaciółmi i znajomymi. Choć nie zawsze to jest to proste.

U jak UŻYWAM TEGO, CO MAM

Nie każda organizacyjna ewolucja lub rewolucja w naszym domu wiąże się z koniecznością kupowania nowych przedmiotów pomagających przy porządkowaniu. Czasami wystarczy, ze przejrzę swoje zachomikowane zbiory lub przemodeluję istniejący już system, by wykorzystać to, co już posiadam. Zdarza mi się także stosować rzeczy pozornie przeznaczone do zupełnie innego celu – górą kreatywność i wyobraźnia.

W jak WDROŻENIE W ŻYCIE

Plany planami, inspiracje inspiracjami ale wszystkie ambitne plany i pomysły dotyczące organizacji domu muszą zostać wdrożone w życie. Bez tego etapu wszystko pozostanie bez zmian. Najtrudniej jest mi się zabrać za wykonanie danego działania, ale kiedy już zacznę jest już prościej. Małymi krokami do przodu.

Y jak 🙂

ywentualnie jeszcze więcej organizacji 😉 Nie mogłam się powstrzymać, zwłaszcza, że jestem świeżo po ponownej lekturze Jestem nudziarą Moniki Szwai 🙂

Z jak ZMIANA

Jeżeli dane rozwiązanie organizacyjne się nie sprawdza zmieniam je lub udoskonalam, dopasowując do obecnej sytuacji i potrzeb. Nie widzę powodu by męczyć się dalej przy rozwiązaniu, które się nie sprawdza.

2017-05-23T15:14:18+00:00 7 czerwca 2015|
  • W wielu aspektach widzę, że mam podobnie. Z tym odkładaniem na miejsce trochę gorzej, zwłaszcza u mojego męża. Za sortowanie też biorę się w ustalonych dniach , raczej nieregularnie. I też mimo wielu planów i zadań na każdy dzień, czasem mam ochotę rzucić moją listą o ścianę i nie robić nic poza oglądaniem filmów. Zły dzień może trafić się każdemu.

  • malaerka

    Ywentualnie rządzi 😉 też mogę wracać do tych książek bez końca. Szkoda tylko, że następnych już nie będzie